![]() |
|
![]() |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Otto Braasch (rozdział z książki "Metodyka ratowniczych badań archeologicznych" pod redakcją Zbigniewa Kobylińskiego, opublikowanej przez Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich - Oddział Warszawski w 1999 roku) Wprowadzenie Lecący samolotem widzi leżące w dole pola i akweny ze znacznie większej odległości i pod innym kątem niż ten, kto ogląda je z ziemi czy z łodzi. Podczas, gdy pieszy patrzy na plamy odmiennej barwy czy kontury rysujące się na łanie zboża pod bardzo płaskim kątem, a płynący w łodzi może śledzić dno akwenu tylko w niewielkim promieniu wokół swego pojazdu, z pokładu samolotu możliwy jest widok na wszystkie strony, pod prawie prostopadłym kątem, obejmujący duże powierzchnie pól i obszarów wodnych. Dzięki temu doświadczony obserwator potrafi z wysokości z łatwością połączyć w sensowne całości szczegóły, które dla pieszego czy płynącego łodzią muszą pozostać niedostrzegalne. Obserwacja z powietrza ma ponadto tę zaletę, że pozwala szybko - "lotem błyskawicy" - rozpoznać rozległy obszar.
Szkodliwe byłoby więc oczekiwanie od tej metody w krótkim czasie cudownych rezultatów, choć w sprzyjających warunkach - przy odpowiedniej ilości czasu i odpowiedniej przestrzeni - może ona z pewnością przynieść nadzwyczajne wyniki. Zasadniczo metoda ta uchodzi za najskuteczniejszą w prospekcji wielkich obszarów. Sukcesy prospekcji lotniczej w żaden sposób nie pomniejszają znaczenia archeologicznych prac terenowych i szerokopłaszczyznowych systematycznych badań powierzchniowych; nie mogą ich też zastąpić. Wręcz przeciwnie: im więcej stanowisk archeologicznych zostanie przebadanych i wyeksplorowanych, a ich plany zostaną opublikowane, tym łatwiej będzie - w oparciu o udostępnione w ten sposób wyniki wykopalisk - zrozumieć wiele dotychczas jeszcze niewyjaśnionych śladów, obserwowanych bezpośrednio podczas lotu, czy później, na wykonanych zdjęciach. Fragmenty ceramiki, cierpliwie i starannie zbierane podczas badań powierzchniowych z terenu niepozornego - dostrzeżonego i sfotografowanego z powietrza - przebarwienia gruntu, mogą doprowadzić do nagłego rozwiązania całego łańcucha zagadek, na który składają się podobne zdjęcia porównywalnych podłoży . Jednakże możliwości sprawdzenia czy potwierdzenia archeologicznych obserwacji powietrznych poprzez naziemne badania powierzchniowe są ograniczone: z różnych powodów na niektórych stanowiskach widocznych na zdjęciach lotniczych brak jakichkolwiek znalezisk powierzchniowych, a z drugiej strony wiele stanowisk odkrytych tradycyjnymi metodami jest niewidocznych z powietrza . Najskuteczniejszym sposobem ochrony dziedzictwa archeologicznego danego kraju jest więc używanie w sposób uzupełniający obu tych metod, dodatkowo w połączeniu z badaniami geofizycznymi. Każda z nich wydobywa jednak na światło dzienne całkiem inne informacje z "podziemnych archiwów". Cechą szczególną tematycznej prospekcji lotniczej, nieobecną w takiej skali w przypadku innych metod prospekcyjnych, jest niejednoznaczność części wyników - swego rodzaju "szara strefa" interpretacji. W ciągu kilku minut obserwowania i dokumentowania, jakie pilot spędza nad stanowiskiem, musi on bowiem decydować, czy podejrzane, rozmyte albo zupełnie mu nieznane formy, jakich dotąd nigdy nie obserwował, powinien dokumentować i informacje o nich przekazać do archiwum, gdzie poddane zostaną krytycznej ocenie archeologów "naziemnych", najczęściej nie mających doświadczenia lotniczego. Ta część pracy pilota-archeologa nosi zawsze silne indywidualne piętno jego doświadczeń i kwalifikacji i w dużym stopniu zależy od przyjętych założeń, jak również od wiarygodnego porozumienia, jakie musi łączyć wszystkich zainteresowanych w kwestii celu przeprowadzanego przedsięwzięcia. Z opracowywania i interpretowania niejasnych znalezisk, należących to tej "szarej strefy", wynikają w dłuższej perspektywie największe korzyści, zarówno dla zaangażowanych osób, dla metody, jak i dla ochrony zabytków. Poniżej objaśnione zostaną rozmaite ślady
dostrzegalne w otwartym terenie lub na płytkich wodach, które obserwatorowi
z powietrza mogą wskazywać na obecność obiektów archeologicznych. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Archeologia Niedestrukcyjna | Fundacja Res Publica Multiethnica i Instytut Archeologii i Etnologii PAN |